Metamorfoza

01 Lut 2019

Beata Branc-Gorgosz

O programie przeczytałam na portalu społecznościowym Facebook. Pomyślałam: dlaczego nie wziąć udziału, by razem zrobić coś dla siebie? Jestem mamą i żoną, społecznikiem, aktywistką, mediatorem sądowym i pozasądowym, marketingowcem, negocjatorem, dziennikarką, gawędziarką, a teraz chciałabym poczuć się po prostu kobietą. Bo choć w wirze pracy dla innych czuję się nadal jak „17-ka”, energii i pomysłów mi nie brakuje, to jestem dojrzałą, 47 letnią kobietą, która w tym wszystkim chyba zapomina o sobie.

Jak każdy człowiek miewam wzloty i upadki. Lubię zmiany, nie boję się wyzwań. Jestem obecnie na zakręcie zdecydowanych zmian zawodowych. Chcę być prawdziwie odpowiedzialna za siebie, za swoje działania, więc udział w Projekcie zdarzył się w idealnym dla mnie momencie – doda mi wiary i pewności siebie, bym mogła odważniej dokonywać zmian na wszystkich polach mojego życia.

Wiem co sprawia mi przyjemność, mam swoje pasje – muzykę, śpiew, taniec, góry, podróże, zwierzęta. Lecz jeszcze lepiej wiem, czego robić już nie chcę, jak nie chcę żyć. Chcę móc dzielić się swoim doświadczeniem, umiejętnościami i pasjami z innymi kobietami, które także potrzebują dowartościowania. Wszak poza domem, dziećmi, w XXI wieku mamy pełne prawa do wielu innych spraw, a jako dojrzałe kobiety powinnyśmy myśleć szerzej, odważniej. Niestety często codzienne obowiązki, praca, dom, przytłaczają nas i prowadzą do utraty wiary we własne siły. Ja już to wiem, czuję się emocjonalnie wypalona i dojrzałam do decyzji o zmianach. Potrzebowałam pozytywnego bodźca, a stał się nim Projekt, w którym biorę udział.

„Zabieram się więc za siebie”, aby pokazać także innym Paniom, że można. Że wszelkie zmiany są możliwe, a w grupie zawsze łatwiej. Dlatego z ciekawością, ale i nadzieją rozpoczynam swoją przygodę. Wiele dobrego już było, ale najlepsze – dopiero przede mną! Trzymajcie – za mnie i za nas wszystkie – kciuki!

Kup bilet na Galę Finałową ?>