Metamorfoza

13 Mar 2019

Aerobic, pilates, joga?… Co wybierasz?

Strefa Zdrowia w Cieszynie to kolejny współorganizator projektu Kobieta Dojrzała. Jest to miejsce szczególne pod każdym względem. Grupa fizjoterapeutów i instruktorów stworzyła niesamowitą placówkę, w której jest miejsce dla każdego, a przede wszystkim dla osób chcących poznać czym jest współczesny trening mentalny, współczesna dobrze zaplanowana i poprowadzona rehabilitacja oraz aktywność, która pozwala cieszyć się zdrowiem. Ćwiczenia dostosowane są do potrzeb i wymagań klienta w formie indywidualnej. Po konsultacji z trenerem dla każdej osoby zostaje stworzony jednostkowy program zajęć uwzględniający cel, jaki chce ona osiągnąć. Trener nauczy, w jaki sposób prawidłowo wykonywać ćwiczenia i na co zwrócić uwagę podczas pracy z ciałem, zadba o jak najbardziej efektywne metody i techniki, które pozwolą osiągnąć najlepsze rezultaty.

Aleksandra Waliczek, właścicielka Strefy Zdrowia: Jestem fizjoterapeutką od siedemnastu lat, a od piętnastu zajmuję się pracą z najpiękniejszym wynalazkiem, jakim jest ludzkie ciało. Na początku była miłość do człowieka, do ludzi i pasja do aktywności ruchowej. A z tego połączenia powstała praca, która właściwie mnie wybrała a nie na odwrót. Jestem osobą spełnioną, szczęśliwą, która z poczuciem misji wciąż rozwija swój potencjał. Pracuję jako fizjoterapeutka, naturopata, terapeuta metody R.E.S.E.T., Touch for Health. W pracy z ludźmi wykorzystuję wiedzę, doświadczenie i intuicję. Jestem również instruktorką form body& mind, trenerką personalną i masażystką. A dla kogo jest Strefa Zdrowia? Dla tych, którzy poszukują możliwości rozwoju siebie poprzez ruch.

Każda z nas jest inna i każda ma inne potrzeby. Preferujemy różne ćwiczenia. Jedni wolą chodzić na jogę, pomedytować, wyciszyć się, porozciągać. Inni się w takiej formie ruchu nudzą, szukają czegoś z przytupem: aerobic, ćwiczenia wysiłkowe. Chodzi o to, żeby złapać bakcyla regularności, znaleźć dla siebie odpowiednią formę aktywności, w której czujemy się dobrze. Tylko wtedy zaczyna ona przynosić satysfakcję. Do niczego się nie zmuszać, słuchać swojego ciała. Istotne jest również to, żeby wygospodarować w tygodniu czas na ćwiczenia, czas tylko dla siebie.

W Strefie Zdrowia dzielnie i z zapałem ćwiczą nasze polskie finalistki: Beata i Grażyna. Jak sobie z tym radzi Beata? Zawsze byłam aktywną osobą. Biegałam z córką, do 2, 3 km sprawiało mi to radość, później już raczej męczyło. Chętnie maszeruję, chodzę po górach, uprawiam Nordic Walking. W Strefie Zdrowia jest super. Ciężko było może zorganizować sobie czas, znaleźć go pomiędzy codziennymi obowiązkami. Ale bardzo ważne jest wyrobić w sobie dobre nawyki. Chodzimy ćwiczyć dwa razy w tygodniu – raz na pilates, raz są to ćwiczenia wysiłkowe. Te drugie bawią mnie najbardziej. Po pierwszych ćwiczeniach z radością stwierdziłam, że posiadam mięśnie, o których człowiek nawet nie wiedział lub zapomniał! Rano czułam się w środku cała rozedrgana! Zastanawiałam się, czy to drżenie widać i na zewnątrz (śmiech). Lubię też ćwiczyć w grupie. Na początku obawiałam się, że może nie będę nadążać i odstawać. Tymczasem dobrze jest czasem rozejrzeć się dookoła i stwierdzić, że inni też mają zadyszkę. Zajęcia prowadzą świetni, wysportowani trenerzy, którzy są młodsi ode mnie pewnie z jakieś dwie dekady. Za dwadzieścia lat, jak będą w moim wieku, przyjdę na nich popatrzeć. Na pewno też zdarzy się im przy ćwiczeniach zasapać 🙂

Aleksandra Waliczek: Co daje mi projekt Metamorfoza? Otóż wyznaję zasadę, nie tylko w pracy, ale i w życiu, że uczymy się od siebie, dzielimy się doświadczeniem, dajemy sobie lekcję. W takim projekcie biorę udział po raz pierwszy i odnajduję ogromną przyjemność w prowadzeniu treningów dla tak wyjątkowych kobiet. Z każdego takiego spotkania wynoszę też coś dla siebie, bo jak już mówiłam, od siebie się przecież uczymy.

Strefa Zdrowia, ul. Korfantego 37, Cieszyn

www.strefazdrowia.org.pl